"Mój pokój dziecinny" - wspomnienia

Mój pokój z dzieciństwa - wspomnienie Piotra Pogona

W moim przypadku słowo p o k ó j byłoby nadużyciem.

Mieszkaliśmy w bloku z wielkiej płyty. Maleńką klitkę o powierzchni 6-8 metrów kwadratowych dzieliłem z moim starszym bratem. To był przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, więc tak jak w większości mieszkań królowały meblościanki z systemem chowanych łóżek.

Pamiętam że numerem popisowym brata było zapieranie się nogami i rękoma o przeciwległe ściany naszego "pokoju".

Staraliśmy się ozdobić nasze pomieszczenie. Na ścianach królowały plakaty z "Bravo" importowanego pocztą pantoflową z Niemiec Zachodnich. Smokie, Queen, Kiss ...zdjęcia tych zespołów wzbudzały zachwyt kumpli.

Na słomkowej macie miałem przymocowane szpilkami ponad 80 pudełek po papierosach z całego świata (nie tylko kapitalistycznego).

Mój wujo w amoku łowieckim obdarował nas wypchaną kaczką, która patrzyła na nas swoim szklanym okiem z wnęki regału. Brrr....paskudztwo.

Oczywiście nie mogło zabraknąć modeli samolotów kupionych w pobliskiej składnicy harcerskiej. TU-144 stanowił dumę naszej kolekcji. Z szkłem witrynki stały modele samochodzików firm Matchbox i Majorette.Te modele stanowiły swoisty ekwiwalent wymienny, rodzaj waluty w pozyskiwaniu wymarzonych zabawek, czy plakatów od moich kolegów.

Do dziś pamiętam specyficzny zapach mojego pokoju...zapach szczęśliwego dzieciństwa.

Popieram projekt "Słoneczne pokoje"
Piotr Pogon
Działacz Społeczny

Chcesz nas wspomóc?

Możesz nas wspomóc na wiele sposóbów. Twoją chęć pomocy oraz wielkie serce cenimy najbardziej!
Możesz również przekazać darowizny pieniężne: Bank PEKAO S.A. 94 1240 4605 1111 0010 5095 4747

do góry

Webdesign: Mateusz Kramarz & SiGSOFT.pl